800+ dopiero po trzecim roku życia? Morawiecki zapowiada zmiany dla rodzin
Były premier zapowiedział w mediach społecznościowych zmiany w programie 800+, podkreślając jednocześnie, że nie oznaczają one likwidacji świadczenia. "Jeśli ktoś mówi, że zabieramy 800+, to się myli" – napisał Morawiecki we wpisie opublikowanym na platformie X.
3600 zł miesięcznie zamiast 800+
Zgodnie z propozycją Rozwoju Plus rodzice dzieci do ukończenia trzeciego roku życia otrzymywaliby świadczenie w wysokości minimalnego wynagrodzenia netto. Obecnie byłoby to około 3600 zł miesięcznie. "800+ nie znika dla starszych dzieci. My je ulepszamy. Dla dzieci do ukończenia 3. roku życia obecne świadczenie zostałoby zastąpione Pensją Rodzicielską w wysokości płacy minimalnej – obecnie to około 3600 zł netto miesięcznie. Po ukończeniu przez dziecko 3 lat rodzina nadal otrzymywałaby 800+" – napisał były premier.
Morawiecki porównał oba rozwiązania, wskazując, że obecny system zakłada wypłatę 800 zł miesięcznie, podczas gdy propozycja Rozwoju Plus przewiduje świadczenie wynoszące około 3600 zł netto. "To radykalne podniesienie wsparcia dla polskich rodzin w pierwszych trzech latach życia dziecka – wtedy, gdy jeden z rodziców często ogranicza aktywność zawodową, a koszty opieki nad dzieckiem najmocniej obciążają domowy budżet" – przekonywał.
"Pensja Rodzicielska" z emeryturą i ubezpieczeniem
Według zapowiedzi Morawieckiego nowe świadczenie miałoby charakter wynagrodzenia. Były premier podkreślił, że Pensja Rodzicielska byłaby oskładkowana i opodatkowana, wliczałaby się do przyszłej emerytury oraz zapewniała ubezpieczenie społeczne. Rodzice mogliby jednocześnie pobierać świadczenie i pracować zawodowo.
"Rodzic sam decydowałby, czy wraca do pracy, korzysta ze żłobka, czy pozostaje z dzieckiem w domu” – napisał. „To nie likwidacja wsparcia, ale więcej pieniędzy dla rodziców wtedy, gdy dziecko najbardziej ich potrzebuje. Matematyki nie unieważni żadna partyjna propaganda" – dodał.
Morawiecki: Przyszłość prawicy to rozwój plus tożsamość
Dzień wcześniej były premier opublikował polityczny manifest środowiska Rozwój Plus, w którym przedstawił swoją wizję przyszłości polskiej prawicy. "Obecny spór w środowisku prawicy nie jest według mnie jedynie kryzysem, ale być może jest przesileniem niezbędnym do tego, aby obóz patriotyczny odniósł w 2027 roku wyborcze zwycięstwo" – napisał.
Morawiecki podkreślił, że przyszłość prawicy powinna opierać się na połączeniu programu gospodarczego i konserwatywnych wartości. "Przyszłość polskiej prawicy równa się rozwój plus tożsamość. Bo prawica bez jasnej agendy tożsamościowej nie będzie prawicą. Ale prawica bez agendy rozwojowej i bez kompetencji wdrażania zmian nigdy nie będzie rządzić"– stwierdził.
Sondaż: Rozwój Plus z poparciem na poziomie 5,3 proc.
Tymczasem z badania przeprowadzonego w dniach 3–5 sierpnia wynika, że gdyby do wyborów miało dojść teraz, nowe ugrupowanie Mateusza Morawieckiego mogłoby liczyć na 5,3 proc. poparcia, co dawałoby mu miejsce w Sejmie.